Monday, 17 April 2017

Efektowny bokeh bez użycia lampek

Uwielbiam rozmazane tło, dlatego też w większości przypadków korzystam z jak najmniejszej przysłony. Ale co, gdy ten efekt nam się nudzi, lub tło jest monotonne, a chcemy nadać magii zdjęciu? Odpowiedź jest prosta - bokeh! I nic bardziej mylnego, nie muszą to być lampki, które często są drogie (te dobrej jakości). Można skorzystać z tego, co większość z was ma w swojej kuchni - folii spożywczej, która w połączeniu ze światłem chociażby lampy, która z pewnością znajduje się na biurku każdego z nas (uważajcie na kolor światła, często jest ono żółte, a zależy nam na białym) daje taki sam efekt. Ja dodatkowo w ramach podłoża dla naszych obiektów postawiłam lustro, które jest ultra uniwersalne przy kreatywnych ujęciach.





Tego typu kompozycja świetnie sprawdza się, gdy chcemy wyeksponować przedmiot np. na sprzedaż. Takie zdjęcie na pewno nie zostanie niezauważone.



Zdjęcia z hashtagiem #throwback nabiorą zupełnie innego wymiaru, jak je trochę podrasujemy efektem bokehu, robi wrażenie, prawda?



Tip: nadaj swojemu bokeh inny kolor, używając np. kolorowych folii. Ja wykorzystałam mini latarkę UV z niebieskim 
światłem, którą dostałam ostatnio na imprezie od hosta Marlboro.

Świetnie też wyglądają zdjęcia kosmetyków do makijażu w towarzystwie efektu bokeh. Nie odwraca on uwagi od "gwoździa programu", ale sprawia, że wyeksponowany produkt wydaje się być bardziej ekskluzywny.




Ostatnia moja propozycja wykorzystania tego efektu to zrobienie kartki prezentowej. Taka kreatywna inwencja ucieszy każdego obdarowywanego.


 A wy w jaki sposób wykorzystalibyście taki efekt?


No comments:

Post a Comment