Thursday, 22 June 2017

Agata

Hej wszystkim! Dawno mnie tu nie było, a jak się już pojawiam to zawsze obiecuję, że tym razem już będę na stałe, ale nigdy tak nie jest (obiecanki cacanki). Dzisiaj jednak sobie odpuszczę. Dlaczego? Otóż ostatnio jestem bardziej zmotywowana do działania, a co za tym idzie, będę ciężko pracować na swój sukces. Nikogo nie obchodzi czy odniesiesz sukces czy porażkę. Właściwie to nie, zawsze się znajdzie kilka osób obserwujących Cię ze strony i czekających na twoje potknięcie. Do tej pory miałam nadzieję, że to osoby, które obserwują moją działalność będą mnie motywowały do działania. Prawda jest taka, że jedyną osobą, która popchnie Cię do osiągnięcia sukcesu to TY sam. To TY jesteś osobą ,która chce osiągnąć w życiu cel, ma jakieś marzenia, nadzieje, a więc to TY będziesz wiedział, że pracowałeś tak ciężko na to, żeby je spełnić lub nie. Dobra, nie będę już więcej zanudzać o moich filozoficznych wnioskach. Lekcja na dziś? Nie szukaj wymówek. Jeśli chcesz coś osiągnąć, wysil się.

Dzisiaj pierwsza część efektów sesji z Agatą, która ma przepiękną, kalifornijską urodę i uroczy uśmiech. Nawiązując do zdania poprzedniego, zdecydowaliśmy zrobić zdjęcia nad warszawską Wisłą, aby zdjęcia nabrały takiego klimatu. Część druga niebawem, a tym czasem zapraszam do oglądania i komentowania :)








2 comments:

  1. Moim zdaniem zdjęcia nie są złe, ale na pewno może być lepiej, gdy zadbasz takie szczegóły jak ucięta dłoń, ręką czy stopa. :)

    Mój blog

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie uważam, żeby to było wadą, wręcz przeciwnie, czasem jest to efekt zamierzony :) pozdrawiam

      Delete